Treść dyktanda, z którym zmierzyli się, podczas finału ogólnopolskiego w Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, 15 maja 2009 roku, finaliści I Ogólnopolskiego Konkursu Polonistycznego „Z poprawną ortografią na co dzień (dyktando dla poziomu: gimnazjum i liceum). Podany poniżej link zawiera nagranie tekstu przeczytane przez organizatora konkursu, przedstawiciela Centrum Edukacji Humanistycznej “LOGOS”.


One w dalszym ciągu w dość dużej liczbie umieją utrzymać wysoki poziom, trzeba tylko umieć do nich trafić. Przedarcie się przez zwykłą papkę, która wystawiana jest na półkach wielu księgarni, może czasem przynieść rewelacyjne efekty. Wystarczy tylko dobrze poszukać, a znajdzie się prawdziwe cacka. Czasem także, by doświadczyć kontentu, warto udać się do kina na dobry film. Kino w dalszym ciągu ma bowiem do zaoferowania wspaniałe treści, a ten kto chce trochę więcej niż tylko efekty komputerowe, może także wybierać spośród wielu propozycji. Pamiętać należy jednak zawsze po co sięgamy po tego typu dzieła, że mają nas one w konkretny sposób ukształtować.


Miano takie może uzyskać tylko cos niezwykle rzadkie, co jest trudne do osiągnięcia. Wielu porównuje to do płochliwych zwierząt, które często wymagają wiele czasu, by je wytropić. Zauważyć należy, że im bardziej jesteśmy rozwiniętym społeczeństwem, tym trudniej cos takiego znaleźć. I choć wielu uważa, że unikalne treści może posiadać bardzo dużo rzeczy, to przyglądając się temu, znacznie bardziej widać, że jest to tylko powierzchowne i nie zasługuje na miano unikalności. Czasem najłatwiej można treści o znamionach kontentu znaleźć w mediach. Dziś jest to jednak już znacznie trudniejsze. Ani telewizja, ani radio czy prasa, nie starają się w ostatnich czasach na zachowanie pewnego wyższego poziomu. Jakość, jaką nam one oferują jest raczej na dość niskim średnim poziomie. Oczywiście jakość konwentu zależy w dużej mierze od środków finansowych. Współczesny kryzys znacznie ograniczył finansowanie materiałów o treściach znacznie odbiegających od tych, które trafią do masowego odbiorcy. Niemniej jednak trafiają się prawdziwe unikaty, jest to jednak już znacznie rzadsze niż kiedyś. Póki co największą szansą znalezienia unikatowych treści są pozycje książkowe.


Według wielu specjalistów mediów, od pewnego czasu wielką furorę robi słowo „kontent” z angielskiego content. Wielu z nich twierdzi, że niewątpliwie wpływ na to ma to, ze jest ono obcojęzyczne, co zazwyczaj w naszym kraju, sprawia, że nabiera od razu innego bardziej istotnego znaczenia. Ostatnio używanie tego słowa, jest bardzo modne w wielu środowiskach. Jak uważa na przykład pewien znany reżyser, używając tego wyrazu mamy wrażenie, że coś nabiera powagi, staje się ważnym. Najprościej jednak przyjmuje się, że content oznacza treść, zawartość. Większość spraw można opisać w ten sposób, niemniej jednak, według specjalistów mediów, nie każde zjawisko zasługuje, by być kontent.